Przezorny Zawsze Ubezpieczony

Strona poświęcona tematyce ubezpieczeniowej i nie tylko

Uszkodzenie pojazdu po wjechaniu w dziurę w jezdni–jak uzyskać odszkodowanie

2016-04-09
Choć zima w tym roku nie była zbyt mroźna, wiele dróg, szczególnie tych lokalnych, przypomina ser szwajcarski. Jeśli uszkodzisz swój pojazd poruszając się po drodze, która jest w kiepskim stanie, możesz ubiegać się o odszkodowanie od jej zarządcy. O czym należy pamiętać podczas dochodzenia swoich praw? Temat ten porusza wiele źródeł internetowych. Ale żadne z nich nie podaje, jak odbywa się sam proces ustalania odpowiedzialności za zdarzenie przez ubezpieczyciela zarządcy drogi. Zapraszam zatem do lektury kompleksowego opracowania.

Odpowiedzialność zarządcy drogi (gmina, powiat, województwo, GDDKiA) kształtuje się na zasadzie winy. Wskazuje na to art. 415 kodeksu cywilnego. Obowiązek naprawienia szkody powstaje zatem w przypadku działania bądź zaniechania zarządcy drogi noszącego znamiona winy. Działania lub zaniechania wynikać muszą z obowiązków określonych przepisami prawa.
Z treści ustawy o drogach publicznych wynika, że do podstawowych powinności zarządcy drogi należy szeroko rozumiany obowiązek wykonywania ogółu prac zabezpieczających i remontowych, bieżących robót konserwacyjnych i porządkowych, których celem jest poprawa i zwiększenie bezpieczeństwa ruchu. Zarządca powinien więc utrzymywać podlegające mu drogi w stanie, który wyklucza narażenie użytkowników na wypadek.
By stwierdzić odpowiedzialność zarządcy za powstałą szkodę, konieczne jest wystąpienie łączne następujących przesłanek:
• Powstanie szkody – przykładem może być uszkodzenia felgi w samochodzie na skutek wjechania w dziurę/wyrwę w drodze,
• Szkoda powstała w związku z działaniem lub zaniechaniem zarządcy – na skutek zaniedbań, braku nadzoru czy nienależytej naprawy na jezdni występuje nienaprawiony ubytek i nie jest on w żaden sposób zabezpieczony,
• Istnienie związku przyczynowo-skutkowego między powstałą szkodą a działaniem lub zaniechaniem zarządcy – do uszkodzenia samochodu dochodzi wskutek wjechania w dziurę, a uszkodzenia pojazdu są adekwatne do stanu drogi (uszkodzenia zawieszenia, kół czy opon).

Jak się zachować, gdy dojdzie do uszkodzenia pojazdu?

W teorii:

Zgodnie z art. 6 kodeksu cywilnego ciężar udowodnienia okoliczności zaniechania lub niedopełnienia obowiązków przez zobowiązanego zarządcę spoczywa na poszkodowanym, który dochodzi odszkodowania.

W praktyce:

Na miejscu zdarzenia należy zebrać jak najwięcej dowodów i świadków potwierdzających okoliczności jego zajścia. Najlepiej wezwać na miejsce zdarzenia policję lub straż miejską/gminną. Funkcjonariusze służb sporządzą notatkę służbową na tę okoliczność. W miarę możliwości należy również zebrać oświadczenia świadków zdarzenia (ich dane osobowe, potwierdzenie, że widzieli, w jakich okolicznościach doszło do zdarzenia, jeśli znają ten odcinek drogi również informację, od kiedy jezdnia jest w takim stanie) oraz wykonać kilka zdjęć nawierzchni drogi i uszkodzeń pojazdu.

Zgłoszenie szkody

Żeby zgłosić uszkodzenia powstałe w pojeździe właściciel powinien udać się do właściwego zarządu dróg i przekazać dokumentację lub uzyskać dane towarzystwa ubezpieczeniowego, z którym zarządca zawarł polisę odpowiedzialności cywilnej i bezpośrednio tam dokonać zgłoszenia szkody.

Ustalenie odpowiedzialności

Po otrzymaniu zawiadomienia o szkodzie ubezpieczyciel zarządcy drogi wystąpi do niego o informacje, które pozwolą na ustalenie odpowiedzialności za zdarzenie (uprzedzam od razu, że samo zajście zdarzenia nie oznacza, że otrzymasz odszkodowanie). Pytania dotyczyć będą przede wszystkim:
a) protokołu przeglądu stanu nawierzchni sprzed daty szkody

b) czy przed zgłoszoną szkodą zarządca otrzymał informację dotyczącą uszkodzenia nawierzchni drogi, na której doszło do zdarzenia

c) czy ubytek w drodze był w jakiś sposób oznaczony przed powstaniem szkody (taśma, znak, inne ostrzeżenie)

d) czy ubytek/wyrwa/usterka w drodze została naprawiona, kiedy i w jaki sposób

e) na czym polegało działanie lub zaniedbanie zarządcy, które spowodowało/przyczyniło się do powstania szkody .

ad. a – zarządca, udostępniając protokół z przeglądu stanu nawierzchni, może udowodnić, że dochował należytej staranności i nie ponosi odpowiedzialności za zaistniałe zdarzenie. Dla przykładu – jeśli przegląd wykonywany jest regularnie, np. co tydzień czy co 10 dni i na ostatnim przeglądzie sprzed daty zdarzenia nie ma wzmianki o uszkodzeniu nawierzchni, to zarządca nie ponosi odpowiedzialności za powstałą szkodę. Nie można bowiem wykazać jego zaniechania. Dokonując regularnych przeglądów wykazuje on należytą staranność. Nie oznacza to oczywiście, że od ostatniego przeglądu w jezdni nie mogła pojawić się dziura. Jednak od zarządcy nie można wymagać ciągłego monitorowania stanu nawierzchni.

ad. b – jeśli wcześniej doszło do uszkodzenia innego pojazdu lub jeśli ktoś zgłosił, że jezdnia jest uszkodzona, a zarządca nie zareagował, to jest to sytuacja, która potwierdza jego zaniechanie. Jest to jednoznaczne z odpowiedzialnością zarządcy za powstałą szkodę.

ad. c – w przypadku stwierdzenia uszkodzenia lub otrzymania przez zarządcę zawiadomienia o niewłaściwym stanie nawierzchni, powinien on w odpowiedni sposób zareagować. Może to polegać na jak najszybszym załataniu dziury lub oznaczeniu tego miejsca przy użyciu taśmy czy ustawieniu odpowiednich znaków drogowych. W przypadku prawidłowego oznaczenia niebezpiecznego miejsca zarządca wykazuje należytą staranność, a winę za powstałą szkodę poniesie wówczas kierujący, który nie zastosował się do oznaczeń. Może się też zdarzyć, że niebezpieczne miejsce zostało oznaczone w prawidłowy sposób, ale ktoś takie oznaczenie zniszczył. W takiej sytuacji zarządca również nie poniesie odpowiedzialności za powstałą szkodę. Podobnie jak w pkt a nie można od niego wymagać ciągłego monitorowania tego miejsca i reagowania na niewłaściwe zachowanie innych osób, szczególnie w nocy czy w trakcie trwania weekendu.

ad. d – udzielenie odpowiedzi na pytanie o termin ewentualnej naprawy uszkodzenia pozwala ustalić, czy zgłaszana szkoda powstałą przed czy po naprawie. W ten sposób ubezpieczyciel weryfikuje zgłoszenia i eliminuje ewentualne próby wyłudzeń.

ad. e – odpowiedzialność zarządcy kształtuje się na zasadzie winy. By ubezpieczyciel uznał odpowiedzialność za powstałą szkodę z polisy, zarządca musi wskazać i potwierdzić swoje działanie lub zaniechanie, które do nieszczęśliwego zdarzenia doprowadziło.

Pamiętaj też, że ubezpieczyciel dokona oględzin uszkodzeń Twojego pojazdu oraz miejsca zdarzenia. Jeśli uszkodzenia będą zbyt duże w stosunku do uszkodzenia występującego na jezdni, może odmówić wypłaty odszkodowania powołując się na przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z art. 19 ust. 1 ustawy kierowca zobowiązany jest dostosować prędkość pojazdu oraz technikę do panujących warunków, w tym i stanu samej drogi. Jeśli zarządca w odpowiedni sposób oznaczył niebezpieczne miejsce, a w szczególności ustawił znak ograniczenia prędkości, to duże uszkodzenie pojazdu przy niewielkim uszkodzeniu jezdni może świadczyć o niezastosowaniu się przez kierującego do znaku ograniczającego prędkość.

W polisach odpowiedzialności cywilnej zarządcy drogi często występują franszyzy integralne. Franszyza integralna to kwota, do wysokości której ubezpieczyciel nie odpowiada za powstałą szkodę. Jeśli uszkodzenie Twojego pojazdu zostanie wycenione na 400zł, a franszyza integralna wynosi 500zł, ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania i ustalenia samej odpowiedzialności za powstałe zdarzenie. W tej sytuacji odszkodowania będziesz musiał dochodzić bezpośrednio do zarządcy drogi.

Jak widzisz uzyskanie odszkodowania w przypadku uszkodzenia pojazdu na jezdni z zaniedbaną nawierzchnią nie jest proste. Ustalenie odpowiedzialności za zdarzenie jest procesem złożonym i zależy od wielu czynników. Jeśli jednak dojdzie do zdarzenia, pamiętaj by jak najlepiej udokumentować okoliczności jego zajścia i jak najszybciej dokonać samego zgłoszenia.

Mam nadzieję, że udało mi się wytłumaczyć, jak przebiega proces ustalania odpowiedzialności za uszkodzenie pojazdu na zaniedbanej nawierzchni drogi. Najważniejsze – pamiętaj, że samo zajście zdarzenia nie przesądza o wypłacie odszkodowania.

Przezorny Zawsze Ubezpieczony

O Autorze 

Kiedyś twierdziłem, że nigdy nie będę zajmował się ubezpieczeniami. Nigdy nie mów nigdy:)
W przypadku pytań zapraszam do kontaktu mailowego [email protected] lub za pośrednictwem portali społecznościowych przedstawionych poniżej.

    Znajdź mnie:
  • facebook
  • googleplus
  • linkedin

Odpowiedz