Przezorny Zawsze Ubezpieczony

Strona poświęcona tematyce ubezpieczeniowej i nie tylko

Ubezpieczenia sprzętu RTV i AGD w sklepie – czy warto?

2017-10-14

„Może pan ubezpieczyć ten sprzęt za parę groszy. To się bardzo opłaca –jeśli coś się stanie i ulegnie on uszkodzeniu, naprawa nie będzie pana nic kosztować. A jeśli naprawa nie będzie możliwa, dostanie pan nowy egzemplarz” – takie lub podobne zapewnienia klienci słyszą coraz częściej podczas zakupu sprzętów RTV i AGD. Czy tak rzeczywiście jest? Czy ubezpieczenie sprzętu elektronicznego się opłaca?

Od kilku lat sklepy RTV i AGD proponują swoim klientom dodatkowe ubezpieczenie przy zakupie różnego rodzaju urządzeń. Zazwyczaj proponowane jest przedłużenie gwarancji z ustawowych 2 lat oraz polisa dająca ochronę w razie przypadkowych uszkodzeń.

Jaką ochronę oferują sprzedawcy?

Sklepy, a właściwie ich pracownicy, są pośrednikami oferującymi ubezpieczenia towarzystw ubezpieczeniowych. Nie są to profesjonalni pośrednicy ubezpieczeniowi (agenci, brokerzy, pracownicy zakładów ubezpieczeń) i często sami nie wiedzą do końca, co sprzedają.

Tzw. ubezpieczenie od przypadkowego uszkodzenia pozwala pokryć koszty naprawy sprzętu lub wymiany na nowy w razie zajścia szkody całkowitej w związku z wystąpieniem przypadkowego uszkodzenia sprzętu lub jego utraty wskutek kradzieży z włamaniem lub rabunku. Teoretycznie ubezpieczenie chroni więc sprzęt, który np. zostanie zalany lub upadnie i przestanie działać.

A jak wygląda to w rzeczywistości?

Oferta przedstawiana przez sklepy brzmi korzystnie. Zazwyczaj jednak są to tylko pozory. Zapisy umowy bowiem nie do końca potwierdzają to, co obiecują sprzedawcy. Kluczowa jest definicja przypadkowego uszkodzenia zawarta w ogólnych warunkach ubezpieczenia. Zazwyczaj pojęcie to rozumiane jest jako uszkodzenie ubezpieczonego sprzętu wskutek nieszczęśliwego wypadku lub przepięcia prądu.

Czym zatem jest nieszczęśliwy wypadek?

Najczęściej spotykana definicja brzmi: nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, wskutek którego uszkodzeniu uległ ubezpieczony sprzęt, który w chwili tegoż wypadku był użytkowany w sposób zgodny z instrukcją obsługi. Kluczowe pojęcia użyte w definicji to przyczyna zewnętrzna oraz użytkowanie zgodnie z instrukcją obsługi. Większość sytuacji, w których uszkodzeniu ulegnie sprzęt, nie będzie spełniać powyższych definicji. Postępowanie likwidacyjne zgłoszonej szkody zakończy się odmową na podstawie zapisów owu.

Kilka przykładów, które pozwolą na oddalenie roszczeń przez ubezpieczyciela:

  • Wylanie kawy na klawiaturę laptopa,
  • Wejście do wody z telefonem w kieszeni,
  • wypadnięcie telefonu z ręki z wysokości,
  • Upadek niewłaściwie zabezpieczonego laptopa,
  • Uszkodzenie kontrolerów konsoli gier, gdy nie były stosowane opaski zabezpieczające,
  • Zamoczenie drona w zbiorniku wodnym.

Wymienione wyżej przykłady to opisy szkód, które powstały z wyłącznej winy użytkownika lub doprowadziło do nich niestosowanie się do instrukcji obsługi sprzętu.

W jakiej sytuacji można liczyć na odszkodowanie?

Przyczyna szkody musi pochodzić z zewnątrz. Zatem upadek telefonu spowodowany nieuwagą użytkownika jest wyłączony z odpowiedzialności ubezpieczyciela, ale jeśli do zdarzenia dojdzie w wyniku działania osoby trzeciej, np. zostaniesz potrącony przez pieszego lub rowerzystę i telefon wypadnie Ci z ręki, definicja z owu zostanie spełniona.

Czy takie ubezpieczenie się opłaca?

Niewątpliwie najwięcej zyskuje na nim sprzedawca (sklep), który od każdej wystawionej polisy otrzymuje prowizję. Jednak jako klient, przed zawarciem umowy i wydaniem nawet kilkuset złotych na dodatkową ochronę, powinieneś uważnie przeczytać owu, by wiedzieć, na co właściwie się decydujesz. Nie ufaj wyłącznie zapewnieniom sprzedawcy – jego celem jest sprzedaż jak największej liczby ubezpieczeń.

Decyzję co do wykupienia dodatkowej ochrony ubezpieczeniowej na sprzęt elektroniczny powinieneś podjąć samodzielnie. Przeczytaj dokładnie ogólne warunki ubezpieczenia, zapoznaj się z zawartymi tam definicjami i rozważ, czy potencjalne ryzyko zajścia zdarzenia jest adekwatne do składki, jaką musiałbyś zapłacić. I pamiętaj, że definicje i pojęcia użyte w owu mogą odbiegać od powszechnego ich znaczenia oraz od definicji zawartych w obowiązujących ogólnie przepisach prawa.

Spodobał Ci się ten wpis? Odwiedź moją stronę na facebooku, lajkuj, polecaj i udostępniaj moje artykuły.

Przezorny Zawsze Ubezpieczony

O Autorze 

Kiedyś twierdziłem, że nigdy nie będę zajmował się ubezpieczeniami. Nigdy nie mów nigdy:)
W przypadku pytań zapraszam do kontaktu mailowego [email protected] lub za pośrednictwem portali społecznościowych przedstawionych poniżej.

    Znajdź mnie:
  • facebook
  • googleplus
  • linkedin

Odpowiedz